świat - BLOG

O autorze ↓

Oficjalny raport ONZ potwierdza użycie sarinu w Syrii. Ban Ki Mun: To zbrodnia wojenna. Rezultaty są przejmujące

Ban Ki Mun, sekretarz generalny ONZ przekonuje, że potwierdzono największe użycie broni masowego rażenia od 1988 roku.
Ban Ki Mun, sekretarz generalny ONZ przekonuje, że potwierdzono największe użycie broni masowego rażenia od 1988 roku. Fot. UN Photo/Paulo Filgueiras
Eksperci ONZ przedstawili Radzie Bezpieczeństwa wyniki swoich prac w Syrii. Badali tam, czy i jak doszło do ataku z użyciem broni chemicznej. Ich ustalenia są jasne – w Syrii użyto sarinu. Choć oni sami nie wskazali winnego, resztę dopowiadają politycy. Ban Ki Mun, sekretarz generalny Organizacji prosi o wyciągnięcie konsekwencji wobec winnych. A Amerykanie przekonują, że jedynie siły rządowe miały środki do przeprowadzenia ataku.

Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych poznała wyniki prac ekspertów, którzy badali atak z użyciem broni chemicznej, do jakiego doszło w Syrii pod koniec sierpnia. Według ich ustaleń bez wątpienia doszło do użycia sarinu, silnego środka paraliżującego. Ban Ki Mun, sekretarz generalny ONZ stwierdził, że to zbrodnia wojenna i wezwał do wyciągnięcia konsekwencji – podaje Interia.pl.


Sami eksperci ONZ nie wskazali winnych użycia sarinu, ale dyplomaci mają jasne zdanie na ten temat. Środek tak dobrej jakości mogli mieć tylko wojskowi reżimu Baszara al-Assada. Ambasador USA przy ONZ Samantha Power przekonywała, że pociski, którymi przeniesiono sarin, były profesjonalną, a nie improwizowaną bronią.

Na razie jednak najbardziej prawdopodobną reakcją na "najgorsze użycie broni masowego rażenia w XXI wieku" (to słowa Ban Ki Muna) będzie przekazanie arsenału chemicznego pod międzynarodową kontrolę. O uderzeniu wojskowym na razie cicho.

Kamil Sikora za Interia.pl
Trwa ładowanie komentarzy...